hotele , schroniska
Ostatnio miałem przyjemność nocować w kilku hotelach gorszej jakości - 2 gwazdkowych. Higiena tak sobie, obsługa w zależności ale też bez szaleństw. Najbardziej mnie uderzyło zróżnicowanie jakościowe. Niby tyle samo gwiazdek a jednak różnice widać gołym okiem.
W ostatni weekend bawiłem w górach i miałem tą przyjemność zawitać do schroniska. hmmm ogólnie z każdego kąta wyzierają dobre lata 70-te. a najbardziej razi higiena w toaletach - masakra. Ale i tak klimat schroniska jest nie do skopiowania.